Białe plamy - Najdziwniejsze zwierzęta świata | AutBar
1 2
 

Białe plamy

STUDIA TELEMETRYCZNE WYKAZUJĄ, że bociany ze wschodnich i zachodnich rejonów Europy w Afryce nie izolują się od siebie zupełnie. Jeden z bocianów z SaksoniiAnhaltu leciał trasą wschodnią do Sudanu, a potem na zachód do Nigerii. Bardzo ważny dla ochrony bociana był fakt stwierdzenia dotychczas nieznanego dużego terenu, na którym podczas wędrówki zatrzymywały się ptaki z frakcji wschodniej. Dotąd uważano, że pierwszym obszarem, na którym bociany zatrzymują się na kilka tygodni podczas przelotu jest wschodni Sudan. Tak samo ważny jest jednak dla ptaków duży region na zachodzie Sudanu i w Czadzie. Ale ludność tych terenów nigdy nie odsyłała obrączek. O miejscach odpoczynku w czasie przelotu też nie wiedzieliśmy zbyt wiele. Nasi współpracownicy (wśród nich Michael Kaatz i KarlHeinz Dubian) samochodem towarzyszyli obserwowanym metodami telemetrycznymi bocianom w ich podróży przez Europę aż do Syrii i przyglądali się im w miejscach odpoczynku.

Dotychczas zarejestrowali w Polsce, Czechach, Słowacji, na Węgrzech, w Rumunii, Bułgarii, Turcji i Syrii ponad 200 takich miejsc, skrupulatnie opisując panujące w nich warunki i stan po odlocie bocianów. W Izraelu, przez który wąskim korytarzem ciągną wszystkie bociany ze wschodniej Europy, podczas ich przelotu w miejscach odpoczynku na ptaki z nadajnikami czekają nasi koledzy (m.in. Willem van der Bossche i Yossi Leshem). Obserwując przez lornetkę odpoczywające lub żerujące na lądzie stada, można je rozpoznać po antenkach. Gdzie mniej więcej znajdują się ptaki, wiemy z danych satelitarnych, a dokładnie miejsce ich pobytu ustalamy, namierzając z bliska wysyłane przez nadajniki sygnały. Stwierdziliśmy, że bociany przemieszczają się bardzo szybko. Na przebycie od 5500 do 6000 km ze wschodnich Niemiec do Sudanu potrzebują zazwyczaj tylko około trzech tygodni. Lecą od siedmiu do dziesięciu godzin dziennie, pokonując 250300 km z przeciętną prędkością 35 km/godz. Podobnie wygląda powrót na lęgowiska.

BOCIANY przebywają długie odcinki głównie lotem ślizgowym, muszą zatem wykorzystywać ciepłe prądy wznoszące, dzięki którym przed południem całe stado może wzbić się najpierw na wysokość do 4 km. Następnie szybują zgodnie z kierunkiem wędrówki do kolejnego prądu, znów wzbijają się wyżej itd. Ta technika wymaga stosunkowo niewiele energii. Ponieważ odpowiednie prądy występują jedynie nad lądem, ptaki w miarę możliwości unikają morza. Lecą wyłącznie w dzień przy dobrej pogodzie. Gdy po południu „kominy” słabną, bociany zlatują na ziemię na odpoczynek. A następnego przedpołudnia ruszają dalej. Na dłuższy postój decydują się tylko przy bardzo zlej pogodzie. W miejscach odpoczynku jedzą do syta jedynie wtedy, gdy jest dużo pokarmu. W Izraelu, gdzie niekiedy jednego dnia pojawia się 100 tys. bocianów, nie jedzą one w ogóle, co najwyżej piją, jeśli panuje wielki upal.

Tagi: ptak,bocian,prąd | Mapa strony