egipt - Najdziwniejsze zwierzęta świata | AutBar
1 2
 

egipt

O czym myśli kot - Koty
Koty bardzo przywiązują się do domowników. Swoimi ruchami i odgłosami starają się porozumieć z ludźmi, coś im przekazać. Warto wiedzieć, co nasz kot ma nam do powiedzenia. Przez długą nieobecność lub śmierć swojego właściciela zwierzę okazuje smutek. Jest osowiałe, nie chce jeść ani się bawić, nie może znaleźć sobie miejsca i miauczy. Często stara się naśladować ludzi ze swojego otoczenia. Siada na krześle przy stole, ogląda telewizor, otwiera drzwi, a nawet wchodzi pod kołdrę i kładzie łepek na poduszce. Takie zachowania świadczą o miłości kota do właścicieli, o tym, że ich akceptuje i uważa za członków rodziny. Miauczeniem wyraża jakąś potrzebę albo ból. Mruczenie zazwyczaj oznacza zadowolenie, czasem jednak chory kot okazuje w ten sposób, że cierpi i oczekuje pomocy od człowieka. Delikatne wbijanie pazurków przypominające masowanie to oznaka miłości do właściciela. Gdy kot się najeży, a jego ogon bardzo się napuszy, boi się i czuje się zagrożony. Następnie albo atakuje albo szybko ucieka miaucząc. Kot egipski mau to rasa, która pochodzi z Kairu. Przyjęło się, że są to potomkowie świętych kotów starożytnych Egipcjan. Porównanie wywodzi się stąd, że posiadały one na czole znak skarabeusza. Kot egipski mau jest rasą bardzo towarzyską, czułą a zarazem bardzo lubiącą zabawę. Podczas różnych zabaw bardzo lubi aportować. Dodatkowo jest to rasa, która lubi być w centrum uwagi a co za tym idzie trzeba takiemu kotu poświęcać naprawdę bardzo dużo uwagi. Jeżeli natomiast chodzi o wygląd kota egipskiego mau to można wyróżnić jego cztery podstawowe odmiany. Pierwsza odmiana kota egipskiego mau to odmiana srebrzysta, a dokładniej kot posiada futro srebrzyste w ciemnoszare cętki. Druga odmiana to odmiana brązowa, która ma futerko miodowe w brązowe cętki. Trzecia odmiana nosi nazwę dymną i charakteryzuje się tym, że jej futerko jest ciemnoszare w czarne cętki. Ostatnia odmiana nosi nazwę cynowej i charakteryzuje się tym, że koty z tej odmiany mają płowe futerko w ciemnoszare lub brązowe cętki. Żeby poznać zwierzęta, oprócz zoo i lasu, warto zabrać dzieci także na wieś. Jeśli mamy rodzinę, która chętnie zgodzi się na nasz przyjazd i nie sprawi im to kłopotu, to warto to wykorzystać. Ale też zdecydować się na tydzień pobytu w gospodarstwie agroturystycznym. Dzieci będą miały okazję zobaczyć jak doi się krowę czy kozę, zobaczą świnie i kury, których przecież w mieście nie ma. Będzie to także świetna okazja do tego, żeby pojeździć na koniach, co zawsze i dorosłym i dzieciom sprawia wiele przyjemności. Dzięki temu możemy spędzić naprawdę przyjemny czas wraz z całą rodziną. Poza tym, w takich gospodarstwach zazwyczaj podaje się jedzenie typowo wiejskie, a więc same naturalne składniki. Nasze podniebienie i żołądek na pewno na tym nie ucierpią. Z pewnością warto spędzić kilka dni w takim miejscu, gdzie i powietrze i woda są czystsze, no i widać niebo, a...

Mapa strony